Pogarda feministek wobec pracy w domu

Rzecz o tym jak feministki pięknie wypowiadają się w temacie pracy, będąc jednocześnie zupełnie oderwanym od rzeczywistości. O kolejnym przykładzie braku szacunku feministek wobec wyborów kobiet, próbach decydowania za nie, narzucaniu ról (czemu się tak niby sprzeciwiają) i pogardzie wobec konkretnych grup społecznych.

Komentarze 2

  • kobieta może nie pracować ale nie może marudzić o emeryturę bo jej się należy, a jak zostanie sama bo mąż poszedł z inną to niech radzi sobie sama bo dokonała własnych wyborów i jako matka która pracuje nie godzę się aby z moich składek były opłacane emerytury kobiet praktycznie nie pracujących. Rozumiem ze każdy ma prawo wyboru ale jeżeli coś pójdzie nie tak to dalej proszę być zwolennikiem własnych wyborów. Większość kobiet które były na utrzymaniu męża a małżeństwo się rozpada to uważają że pomoc im się należy bo one są korzyści kobietami i wtedy ich wcześniejsze wybory nie mają w ogóle znaczenia, a nawet jak wszystko jest ok to potem problem o wysokość emerytury

    • Niestety, jak widzę po kentarzu “kobiety” płeć piękna nie jest zupełnie niesolidarna. Kobieta niepracujaca zawodowo, która ma dzieci ma prawo do emerytury bo jej wkład w społeczeństwo i emerytury jest tak samo duży. Jest większy od przeciętnej jeśli ta kobieta ma troje lub więcej dzieci. Jej dzieci są wkładem w społeczeństwo, w przyszłe emerytury i w ogóle w gospodarkę. Więc jeśli państwo daje emerytury dla kobiet pracujących zawodowo, dla takich wielodzietnych matek emerytury też się należą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.