One thought to “Kongres kobiet, bananowa lewica i wizja totalitaryzmu feministycznego”

  1. Kasia, założę się, że nachodzą Cię wątpliwości rodzaju “po co ja to robię”, ale zapewniam nie ustawaj! Nigdy nie wiesz kto, i w jakim momencie zobaczy Twój filmik, lub przeczyta wpis na blogu.
    You go girl!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.