Kategoria «Seks»

FIASCO #METOO – Kampania kłamstwa i parasol dla oprawców

FEMINIZM TO LOBBY – powtarzam to, odkąd prowadzę tę stronę. Lobby nie zawsze oznacza zaraz zło – lobbować można w wielu potrzebnych kwestiach. Natomiast kiedy widzę politykę lobbingu feministycznego, przychodzi mi na myśl porównanie do działań Szatana/metafory przebiegłości: bo on nie powie wprost “Hej, zróbmy komuś krzywdę“. Szatan ubiera zło w ładne szaty, a przynajmniej …

Antyfeministyczna – Uprzedmiotowienie a prostytucja w feminizmie

Krótkie przemyślenie na temat kolejnego oblicza relatywizmu moralnego w feminizmie i całym myśleniu lewicy, szczególnie widocznego w stosunku do prostytucji. Wspomniane artykuły: Szczęśliwe pracownice seksualne istnieją. Odpowiedź na hejt w NaTemat [Polska] Jak zostałam feministką wyklętą http://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,21509861,prostytutki-wszystkich-krajow-laczcie-sie-ewa-wanat.html

Co mi dały feministki – OSWAJANIE PROSTYTUCJI

O handlowaniu seksem i seksualizacji już pisałam – oswajanie prostytucji to tylko kolejny jej objaw. Co jak co, ale bardzo nielogiczne jest to, że to właśnie feministki, które ukoronowały się na strażniczki praw i godności kobiet propagują jako normalne kupczenie ciałem. Pornobiznes jest bardzo dochodowy i szybko przekonały się o tym również feministki. Niekoniecznie sama …

Chorzy na seks – pokolenie niezdolne do normalnych relacji [MARKSIZM]

Źródło obrazu  Miałam zająć się cyklem pt. “Co mi dały feministki” ale tak wyszło, że wiele elementów wyrasta z jednego pnia – a wszystko pochodzi od rewolucji seksualnej, którą dały nam feministki, niestety nie z własnej indywidualnej inwencji twórczej, ale jako mięso armatnie marksistów. Seks stał się towarem. I to jednym z najlepiej sprzedawanych na …

Co mi dały feministki? REWOLUCJA SEKSUALNA

Małżeństwo jest instytucją, która powinna stać na straży moralności: ochrony wartości tradycyjnych, kultu wierności i monogamii, parasola ochronnego dla dzieci, które mają prawo do mamy i taty, do spokoju, dzieciństwa i dorastania w miłości oraz poczuciu bezpieczeństwa. (…) Otwarte związki, otwarte relacje, z byle kim, byle gdzie, byle jak i bez konsekwencji – kusząca oferta, ale chyba dla ludzi pustych w środku, bez emocji, bez uczuć i pragnienia budowania. Podejście typowo konsumpcyjne – nażreć się ile się da, bez inwestycji we wspólną przyszłość, bo jej może wcale nie być.

Kryzys męskości – jak feministki chcą, to tak będą mieć wszystkie kobiety

Link do obrazu Obserwuję i widzę reakcje niektórych mężczyzn, którzy odpuszczają. Odpuszczają kulturę osobistą, kurtuazję, szarmanckość, bycie gentlemanem. Odpuszczają poprawne relacje z kobietami, nawet nie starają się o ich względy, nastawiają się na bycie zdobywanym, co się w zasadzie z całym “ja” mężczyzny kłóci. Odpuszczają aborcję, bo skoro krzyczące feministki kreują taką rzeczywistość, to spoko …